środa, 8 października 2014

Środa z Maknetą i czapka "Violetas"

Kolejna środa, czyli WDiC z Maknetą.

Czytelniczo u mnie dokadnie ta sama książka, co ostatnio, czyli  "Igły, polskie agentki, które zmieniły historię" Marka Łuczaka. Bardzo dobra książka - polecam.

A udzierg na dziś - skończona osobista czapka "Violetas" z Malabrigo Sock Abril
Miałam wykończyć resztkę włóczki, a po zrobieniu czapki mam jeszcze mały kłębek.
Druty: 3/3,5.




Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

16 komentarzy:

  1. Piękne kolorki tej czapy! Książką mnie zacieakwiłaś i mam nadzieję, że po skończonej lekturze napiszesz o niej troszkę więcej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czapki lubię... ale u kogoś :) Twoja jest fajna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna czapka, taka nie przekombinowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna czapka :-) Piękne kolory - jest doskonała :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorki czapki piękne. Uwielbiam takie krasnalki

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna czapka ;) Może tez się w tym roku skuszę na krasnalkę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna czapka! Rzeczywiście - czas już zacząć dziergać ciepłe nakrycia głowy :)
    Miłego dnia!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Z resztki pozostałej po wykańczaniu przy takiej pięknej włóczce aż się prosi o jakiś mały żakard. Może masz jeszcze jakieś inne takie niekochane resztki i akurat uda się naprawdę wszystko pokończyć za jednym zamachem?

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna ta czapka z kolorowej wloczki, jestem ciekawa czy taki efekt mozna uzyskac na szydelku. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię proste, nieskomplikowane czapki, gdzie pierwsze skrzypce gra piękna włóczka. Super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś byłam fanką melanzowych włóczek. Z czasem zrozumiałam, że podobaja mi się motki włóczki, ale nie to co z nich powstaje. Twoja czapka mimo wszystko mnie przekonała, poniewaz kolory pieknie się uzupełniają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolory, czapka bardzo stylowa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kolory :) W prostocie wzoru tkwi siła :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło jeśli pozostawisz ślad swojej obecności w postaci komentarza.