środa, 15 czerwca 2016

WDiC i granatowy ma już rękawy

Mój granatowy ciagle rośnie i już ma się całkiem dobrze - przybyło mu rękawów, a za chwileczkę będę kontynuowała korpus aż do momentu, kiedy zbraknie włóczki.

W czytaniu Agnieszka Fibich "Requiem dla tancerki". 
Dzień przed swoim ślubem, inspektor paryskiej policji Cesar, poznaje tancerkę w nocnym klubie. Zauroczony, spędza z nią noc, a potem wyjeżdża w podróż poślubną.
Po powrocie natychmiast spotyka się z Loli. 
Tyczasem w mieście dochodzi do dwóch zabójstw tancerek nocnych klubów...

Zapowiada się interesująco.


3 komentarze:

  1. Sweterka ładnie przybywa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie granatowy kolor. Ciekawa jestem całości. Dziergaj

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję pozycję - Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło jeśli pozostawisz ślad swojej obecności w postaci komentarza.