środa, 19 kwietnia 2017

Sweter Wings

Usiłowałam sobie przypomnieć, kiedy zaczęłam robić ten sweter? Nie mam pojęcia, nie udało mi się znaleźć tej informacji. Gdzieś w głowie kołacze mi się taka myśl, że to było przynajmniej dwa lata temu. W sumie, nie ma to znaczenia. Główną przeszkodą w zakończeniu tej pracy były tytułowe skrzydełka. Jakoś nie mogłam się przemóc, żeby skończyć całość bo one jakoś tak mi stawały na przeszkodzie. w końcu obiecałam autorce projektu/ właścicielce, że jak tylko skończę TEN sweter to zabiorę się za skończenie jej swetra. No i trzeba było dotrzymać słowa. I co najśmieszniejsze, wyszycie skrzydeł zajęło mi część jednej niedzieli.
Ostatecznie byłam bardzo szczęśliwa, ze skończyłam oba te projekty, które dość długo zalegały niedokończone.
Teraz jestem wolna, swetry są noszone, a ja mam czas na nowe wyzwania.

Dane techniczne:
włóczka - BC Garn Babyalpaca jasny fiolet (100 % babyalpaca; 50 g/ 250 m),
Druty nr 3,0
Projekt skrzydeł: @Pülka
Rozmiar oversize, uniwersalny.








Przy okazji, okazało się, że zdążyłam zrobić zdjęcia tuż przed obecnie panującą zimą :)

15 komentarzy:

  1. Janiołek jak malowany :) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne te skrzydełka wyszły i sesja również udana, świetna stylizacja z tym kapeluszem:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama wymyśliłam i jestem z siebie dumna ale do poziomu twoich sesji...bardzo daleko.

      Usuń
  3. Świetne skrzydełka! Warto było ukończyć sweterek, bo pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny sweterek! Czasem trzeba poczekać na sprzyjający moment i wtedy najlepiej wychodzi :k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Rzeczywiście długo czekał na zakończenie. Gdybym wiedziała, że samo wyszywanie zajmie dosłownie kilka godzin, a nie dni, to poszlibyście znacznie szybciej.

      Usuń
  5. Świetny sweterek! Czasem trzeba poczekać na sprzyjający moment i wtedy najlepiej wychodzi :k

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się podoba.

      Usuń
  7. Szalony i piękny! Gratuluję:-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło jeśli pozostawisz ślad swojej obecności w postaci komentarza.