Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raglan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą raglan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

Noro Nadeshiko

Są takie włóczki, które po prostu przemawiają.
No, gadają jak głupie, a jedyne co mówią, to: "Kup mnie, kup mnie  - nie pożałujesz!"
No i przemówiło do mnie tak skutecznie, że musiałam mieć sweter z tych właśnie motków Noro "Nadeshiko" nr 20 ( 40 % angora, 39 % wełna, 21 % jedwab; 100 g/ 130  m).
4 takie motki na drutach nr 7 i mam!

Robiony od góry raglanem, wykorzystany do ostatniego metra, bardzo bezproblemowo.
Oczywiście, jak to w Noro, każdy motek inaczej się układa ale jedno jest pewne - będzie w paski.
I są. O każdy rękaw inny i układ w korpusie także. A niech sobie jest.
Sweterek jest niezwykle miły - angora robi swoje. Jest też równie ciepły i przyjemny.





Garbacieję nas tarość albo dziecko nie umie robić zdjęć :/






Na manekinie, nie wiedzieć czemu, sweter nie prezentuje się równie dobrze... Chyba sobie nieźle posłodziłam :)







Dziękuję za miłe komentarze i odwiedziny.