Zapowiadany i pokazywany wcześniej w formie płaskiej. W niedzielę doczekał się fotek na człowieku, czyli na mnie.
Wzór: gazetka "The Knitter issue 66" lub
Ravelry Lucy Hague "Circinn"
Włóczka: Shilasdair Luxury dk w dwóch kolorach - 300 m/ 100 g; 10 % kaszmir, 10 % mały wielbłąd, 40 % angora, 40 % mały merynos :) kupiona w sklepie
amiQs - już wyprzedana.
Druty nr 3,5/ 4.
Rozmiar: 36.
I jakby ktoś pytał, to wzór warkocza jest wrabiany, a nie naszywany, co widać na lewej stronie.
Jest to forma zakardu, której nigdy wcześniej nie próbowałam. następnym razem będę mądrzejsza i zacznę przerabiać oczka tła dużo ściślej.
Ogólnie jestem z tego sweterka bardzo zadowolona, choć niestety widać, że przy warkoczach zwija się tło. Mówi się trudno. I tak będę w nim chodzić.
Poczyniłam nieco modyfikacji z różnych względów. Np. całkowicie zmieniłam ilość oczek wokół dekoltu i przedłużyłam dół sweterka. Ale to szczegóły.
Dziękuję za miłe słowa dotyczące bombek.
Uprzejmie donoszę, że na stronie FB "Mollie potrafi" są już dostępne schematy do bombki, wzoru żakardowego z reniferem i gwiazdki.
TU gotowe do wydrukowania.
PS. A niebieskie sie dzierga bardzo powoli.