Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Nie róbcie tego w domu ;)

W życiu każdej rękodzielniczki przychodzi taki moment, że zrobi coś po raz pierwszy i jest to tak paskudne, że tylko wrodzone poczucie humoru może usprawiedliwić pokazanie tego na blogu. Przynajmniej ja tak mam. Gdyż założenie mojego bloga (jak widać w podtytule) takie działania przewidywało od początku.
Kierując się tymże założeniem, pokazuję dziś dawno wykonane i skrzętnie pochowane, coby do nich nie wracać - jajka  zrobione metodą karczocha.
I chyba nic więcej mi nie pozostaje....jak tylko uśmiać się z samej siebie i... nie robić tego więcej :/
"Dzieła" zostały wykonane w oparciu o którąś gazetkę"Wena", jakieś 2 lata temu. w przepisie jasno było wytłumaczone czego, ile i jakiego rozmiaru potrzebuję. Nie wiedzieć czemu wydawało mi się, że mogę zrobić wszystko wedle "widzimisię". Efekt jest, każdy widzi. Pomijam oczywistą kwestię wszystkich możliwych niedociągnięć .
Najgorsze chyba było to, że jajka miały rozmiar 5 cm a ja doszłam do wniosku, że dam radę wbijać w owe jajka normalne, długie szpilki. Duuuży błąd. Ale przy tym wszystkim, co zrobiłam, to już żadna różnica.







No, dobra, mam nadzieję, że nie nabawiłyście się zbyt dużego niesmaku, a raczej, poprawy humoru.

Dziękuję za wszystkie komentarze  i odwiedziny.
fitnezzja, wiesz, gdzie mnie znaleźć ;)
edyta350, na to wychodzi. Może udałoby się nam jakieś spotkanko robótkowe poczynić? Może jest nas więcej w mieście?

sobota, 7 kwietnia 2012

Wesołych Świąt!

Tradycyjny (prawie) mazurek:



Tudzież, tradycyjna (prawie) pisanka:



I życzenia serdeczne dla wszystkich tuzaglądaczy:

Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, 
pełnych wiary, nadziei i miłości. 
Radosnego, wiosennego nastroju, 
serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół 
oraz 
wesołego 
Alleluja!

piątek, 6 kwietnia 2012

Na temat jajek

 W tym roku poczyniłam jedynie 3 jajka. Za to wszystkie na szydełku :). W rozmiarze około 5-7 cm.
Pierwsze dla mojej córki, która jest fanką reggae.
Następne już bardziej eleganckie.





To podoba mi się najbardziej mówiąc szczerze. Z konwaliami.





Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

czwartek, 21 kwietnia 2011

Różności przedświateczne

Oto ostatnie już prace około - świąteczne.
Na początek jajka, które mi zostały wiec postanowiłam wykorzystać ostatni moment na wykonanie ich.

Żółte wykonane na drutach, a wzorek znalazłam na Ravelry - tu jest wzór.
A te już na szydełku:
niebieskie - "Wielkanocne inspiracje" 1/2010 ,
różowe - "Wena" 2/2010,
czerwone - internet.
Nici różne bawełniane, a rozmiary od najmniejszego (różowe) - 5,5 cm, do największego (niebieskie) - 8 cm.




I jeszcze fotka zająca zrobionego na drutach, a ściągniętego perfidnie z blogu: Robótkowe szaleństwa



A tu radosna twórczość mamy i córki na temat pisanek




A to z kolei kartki świąteczne, wykonane przez córę dla znajomych w Niemczech. Uparła się, że chce by kartki były malutkie a nie mogłyśmy znaleźć odpowiednich w sklepach.



A teraz, ponieważ jest to ostatni post przed świętami...

Serdeczne życzenia z okazji zbliżających się Świat Wielkanocnych -
wielu głębokich przeżyć, pogody ducha,
radości z budzącej się do życia przyrody,
ciepłych spotkań w gronie rodzinnym oraz wiele szczęścia

życzy Wam
Edi. Es.

sobota, 16 kwietnia 2011

Niedziela palmowa

Ponieważ jutro jest niedziela palmowa, moje dziecię i ja zawsze staramy sie zrobić palmę własnoręcznie.
W naszej parafii w każdą niedzielę palmową odbywa się konkurs, którym dzieci zachęca się do robienia palm i przestrzegania tradycji. Dodam, że owe palmy są przeważnie kupione, ale i tak wszystkie dzieci za sam fakt przyjścia z palmą dostają drobne upominki od księdza. Rok temu wygrała palma, która miała jakieś 4 metry wysokości. Było na co popatrzeć!

Tak więc nasza palma wygląda w tym roku tak:



A tu w ładniejszych kolorkach.


A tu ostatnia moja produkcja - serweta do koszyczka, zrobiona na zamówienie.
Wzór pochodzi z gazetki "Sabrina robótki" 4/2008.
W oryginale ma inne zakończenie, ale ponieważ mojej odbiorczyni nie potrzebna była aż taka duża więc została wykończona tak jak jest.
Rozmiar 33 cm, nici "Altin basak maxi".


Na koniec dodam, że będę jeszcze pokazywała jajka szydełkowe ponieważ zostało mi kilka styropianowych jaj... trzeba je wykorzystać, coby nie leżały bezczynnie.

Dziękuję bardzo za miłe komentarze dotyczące mojej chusty.

środa, 6 kwietnia 2011

Ostatnie jajeczne prace

Nie będę się rozpisywać. Po prostu szydełkowe jajka.
Nici, jak w poprzednich postach, wzory ściągnięte z netu bądź gazetek tematycznych.







Dziękuję za miłe komentarze dotyczące szala.

niedziela, 3 kwietnia 2011

Jeszcze kilka jajek

Kolejne jajka wyszły tak:




Wzory z różnych źródeł: gazetki i internet.
nici, jak w poprzednim poście.
Rozmiary od 5 cm do 7 cm. Niektóre usztywniane w "Łudze", a inne na wydmuszkach, czyli.... nic nowego :)

środa, 30 marca 2011

Kolejne przedwielkanocne szydełkowce

Dziś pokazuję kilka różnych prac.
Na dobry początek jajka. Ogólnie te mają wielkość około 7 cm.

1. wzór z gazetki - "Wielkanocne inspiracje" 1/2010


2. w innej wersji kolorystycznej


3. wzór pochodzi z internetu


4. tez z wszechwiedzącego internetu


Wszystkie te jajka zrobiłam nićmi "Kaja - Ariadna"


A tu wersja mini - koszyczka na jajko.


I od spodu



Ten koszyczek rok temu został wykonany dla koleżanki na wymiankę. Średnica około 30 cm.
Nić "Altin basak", wzorek z gazetki "Robótki ręczne" 5-6/2009



I serwetka na koszyczek z gazetki "Najpiękniejsze szydełkowe ozdoby" z "Sabrina - robótki extra" 1/2010. Nici też "Altin basak". Średnica - 30 cm.


Dziękuję za miłe komentarze do poprzedniego posta.

niedziela, 27 marca 2011

Ze starych zapasów jajecznych

Rok temu robiłam różne jajka.
Tu jajka zaczerpnięte z "Weny".
Szydełko i bawełniana nić stworzyły królika i kurczaka. Do tego doklejone oczka i styropianowe jajka ( 5,5 cm).


A to wzór znaleziony na forum "Wizaż.pl", a dokładniej z tego wątku.
Jajko akrylowe - 10 cm
Wzór słabo widoczny, niestety.

Jajek będzie jeszcze kilka.

Dziękuję za pochwały mojego sweterka.

czwartek, 24 lutego 2011

Jaja na drutach i szydełkowy koszyczek

Jajka te są zrobione według wzorów znalezionych w internecie, nie pamiętam już, niestety, z jakiej strony. Była to na pewno jakaś stronka rosyjska, aczkolwiek mam świadomość, że był to przedruk z niemieckiej "Burdy".
Druty(teoretycznie) około 1,5, nitka - "Altin Basak" i "Kaja".

To żółte jajko najtrudniej było "obfocić".
gocha miała absolutną rację, pisząc, że należy się tym jajcom wyraziste tło.
W wersji usztywnionej nie widać zbyt dobrze wzoru, a szkoda.





Reszta na styropianowych formach ale jak na mój gust też nie wygląda to atrakcyjnie.
Chyba trzeba zainwestować w kolory... :/
Melanżowe kolorki też im za bardzo nie służą.






I wszystko razem, coby pokazać różnice w wyglądzie i rozmiarze.


A jeśli o rozmiar idzie, to wyszły mi one mniej więcej:
7 cm - żółte i pomarańczowe,
8 cm - białe i fioletowe,
około 9 cm - zielone.


A tu już koszyczek - wzór "Robótki ręczne Extra - szydełkowe arcydzieła" nr 5/2009, nitka "Altin Basak", szydełko - 1,0.
Średnica z "płatkami - 30 cm, a wysokość pałąka - około 17 cm.




A przy okazji, dziękuję wszystkim za odwiedziny miłe komentarze!

piątek, 18 lutego 2011

Jajko w ubranku na drutach

Uprzejmie informuję, że panie: gocha, Lucynka oraz grahasil zdobyły nagrodę w postaci mojego uśmiechu.
Miałyście racje, moje drogie, to był początek robótki wykałaczkowej w postaci ubioru na jajo.


Dodam, że rozmiar wykałaczek, to jakieś 2,5, nić "Altin basak", a wzór pochodzi z jakiejś strony internetowej.
Jajek w ubraniu robionym na drutach będzie jeszcze kilka..



Uwaga, uśmiecham się szeroko :)))))))))))))))))

niedziela, 26 września 2010

Czasami...

Czasami spotyka się ludzi, obcych, którzy są bezinteresowni, pomocni...
Dla nich warto się starać...
Spotkałam takie osoby w swoim życiu. A jedną z nich jest Karo.
Dla niej wykonałam drobny prezencik. Już do niej dotarł, więc go upubliczniam.

Aniołek z koralików, kolczyki - kule z kryształków i wisiorek.







W tym czasie moja córa wykonała pierścionek dla mamusi




A, że czasu miała dużo, to z koralików i żyłki wyplotła zwierzaczki