Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2015

Szal "India Stole"

Włóczka Fuberspates Scrumptious Lace 501 wiśniowy (45 % jedwab/ 55 % wełna merynosa; 100 g/ 1000 m).
Rozmiar: 230/ 60 cm.
Druty: 4
Koraliki: 500 szt.
Wzór szala India Stole by Sylvia Beez jest dostępny za darmo na Raverly.

Jakiś czas temu żaliłam się, że mi na niego zbrakło włóczki. A całego nowego motka nie było sensu kupować.
Na szczęście poratowała mnie Samosia, za co jeszcze raz dziękuję serdecznie.
Miałam na niego ochotę już bardzo dawno temu ale jakoś nie zabrałam się za wykonanie go wcześniej.
Teraz nawet wiem, dlaczego. Uparłam się dodać do niego koraliki. We wzorze jest ich 500 szt. Każdy koralik jest umieszczony na przerobionym oczku.
Wcześniej gdzieś pisałam, że miało być ich 1000, a wrażenie w trakcie pracy miałam takie, jakby miałoby ich być 10 000.
Mozolna praca. Ale efekt, przyznam - bardzo mi się podoba.














Najtrudniejszy etap?
Zaraz po koralikach, to próba zrobienia zdjęcia w taki sposób aby pokazać całość tego pięknego wzoru.
Jak widać nie do końca się to udało. Ale tylko taki kawałek pustej ściany udało mi się znaleźć i z pomocą mężowskich i córczynych rączek w miarę możliwości - obfociłam.


renya, ja się spotkałam z tym tematem właśnie w tej książce,
BEATA REDZIMSKA, Anetta, zakończone robótki uskrzydlają, zwłaszcza te długo zalegające.

piątek, 23 stycznia 2015

"Mollie potrafi" i moje mitenki

Jeśli ktoś czyta "Mollie potrafi", to w numerze 1/2015 (styczeń/luty) znajdzie zrobione przeze mnie mitenki ozdobione koralikami.

Co prawda numer ten pojawił się jeszcze przed Bożym Narodzeniem ale u mnie dopiero teraz.

Włóczka Debbie Bliss "Rialto dk" w kolorze białym (100 % merynos; 105 m/ 50 g),
Druty nr 4.





Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

niedziela, 4 stycznia 2015

Sylwestrowe dzieła

Kto się bawił na balach sylestrowych...ten nie robił biżuterii, he, he.
A ja jakoś zajrzałam sobie do jednej z szuflad i koraliki na mnie popatrzyły. Trzeba było się nimi zająć. I w ten sposób powstały kolczyki i bransoletki.

Perły na łańcuszku.



I włochate koraliki, któe u mnie leżały co najmniej 4 lata.




I takie tam...






A mój małżonek zdołał zrobić jednego kolczyka dla mnie. Na drugiego czekam :)



Dziękuję za odweidziny i komentarze.

Que Sabe, ten brąz jest bardziej brązowy, zdjęcie przekłamuje.
t- renia, dziękuję, wzajemnie!

środa, 14 marca 2012

Znowu koraliki


Mówiłam, że za mną łażą i się nie chcą odczepić. Tym razem poczyniłam 2 pary kolczyków i dwie bransoletki. Wszystkie są robione metodą zaczerpniętą z filmiku, który znalazłam na blogu Evy Marii Keiser.
A filmik TU.
Bardzo fajna metoda, choć na moich wyrobach wcale nie widać żądanego "cubica".
Wszystkie wytwory są zrobione ze szklanych  koralików typu seeds beads i żyłki, tudzież dodatków metalowych.
Przy okazji odkryłam, że takich koralików to ja mam tyle, że mogę całkiem spokojnie rozpocząć hurtową produkcję. Kto wie, kto wie...










Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

grahasil , tu nadal geometryczne formy :)

piątek, 9 marca 2012

Kolczyki

Od jakiegoś czasu łaziły za mną koralikowe twory. Więc poświęciłam parę chwil i wykonałam  dwie pary kolczyków z myślą o koleżance, której się kiedyś spodobały inne moje kolczyki.
Mam nadzieję, że spodobają się i te.

Pierwsze wykonane z koralików szklanych,  długość bez bigla 4 cm.
Nie jestem pewna, czy widać, że są to sześciany z koralikiem w środku?
Wzorek wypatrzyłam kiedyś w internecie i nijak nie mogę teraz znaleźć źródła.






 A tu typowe kule z podwójnych stożków 5 milimetrów. Wielkość kuli - 2 cm.

 

Dziękuję za komentarze.
magda, grahasil, odwagi mi brak. Poza tym, nie chciałabym żeby któraś z was zeszła z tego świata ze śmiechu ;)





poniedziałek, 5 września 2011

Koralikowo - biżuteryjnie

Dziś będzie o koralikowych produkcjach. Takie tam, małe rzeczy.
Na początek, "zwis" z owalnych plastikowych koralików i drobnicy. Długość około 160 cm.





A to przykład na zrobienie czegoś z niczego. Dawno temu, potrzebowałam "czegoś na szyję" i to szybko. Miałam w domu perełki w różnych rozmiarach i kawałek srebrnego sznureczka. I tak powstało coś nieskomplikowanego, a dającego nawet niezły efekt. Zamiast łańcuszka - sznurek.
Długość około 190 cm. Można toto motać na różne sposoby.





I jeszcze bransoletka z małych koralików. Rozmiar na moją, skromną łapkę - 20 cm.




Dziękuję za miłe komentarze.
Agus, podeślę na maila.

niedziela, 24 lipca 2011

Bolerko i koralikowo - biżuteryjnie

Dziś mam do pokazania bolerko w rozmiarze 40/42 z włóczki Schachenmayr Regia - taka jak ta.
Robiłam na drutach nr 4,5/4 weszło mi niecałe 100 gram.
Piękna włóczka, pięknie się stopuje i świetnie się z niej dzierga.
Niestety, na manekinie nie prezentuje się tak dobrze jak na właścicielce.







Wzorek, to prosty ażur z 4 oczek:




A tu, już moje wytwory koralikowe. Zrobione dla siebie

Komplet: kolczyki plus "zwis". Wykonane z koralików plastikowych, małych kulek metalowych i drobnicy. Pojedynczy sznur na żyłce długości 100 cm.
Na niebiesko




A tu tak samo, tylko trochę inaczej:
Koraliki szklane na podwójnym sznurze. Razem wygląda to tak: krótkie - 50 cm, dłuższy ma około 80 cm. Do tego proste kolczyki.
W kolorze owocu granatu.




A teraz, wkleiwszy zdjęcia późną nocą, udaję się na wakacje w czasie których muszę przynajmniej jedną rzecz skończyć... Choć jeszcze nie zaczęłam :/
A mam zakontraktowane 2 sweterki i ponczo... letnie więc trzeba się spieszyć.

Dziękuje za wizyty i miłe komentarze.

wtorek, 7 czerwca 2011

Koralikowo

Kiedyś, kiedy jeszcze nie miałam bloga i wydawało mi się, że mam pomysł na bizuterię, czyniłam różne wytwory koralikowe.
Potem rzeczywistość blogowa, zweryfikowała te zapędy.
Jednakowoż, co powstało, prezentuję.




Koraliki, to różna drobnica i turkusy, koraliki szklane i plastikowe na żyłce. Długość około 60 cm.

niedziela, 1 maja 2011

Maj

Na początek, sweterek w barwach narodowych ;)
Wykonany dla siebie jakiś czas temu, ale bardzo go lubię. Druty nr 3,5, włóczka z odzysku - jakaś pętelkowa. Duży, elastyczny dekolt (zszywany z tyłu), pozwala na noszenie sweterka również na ramionach, czego z trudem można się dopatrzeć na manekinie... biedak ramion nie posiada.





A co zrobić, jak się ma zwykłe kolczyki w kształcie kółek i nam się znudziły?



Nawleka się drobne koraliki na srebrno białą nitkę "Altin basak" i za pomocą szydełka robi się takie coś.


A to już dzieło mojej córki - kolczyki dla koleżanki na urodziny.



I bransoletka dla mamy - też dzieło dziecięcia.
W cieniu widać, że jest pleciona, a nie pojedyncza.