Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perla. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 października 2014

"Blue Pearl"

Bluzka nietoperzowa z włóczki Lana Grossa "Perla" 9 w kolorze granatowym (85 m/ 50 g; 95 % bawełna, 5 % szklane koraliki).
Druty nr 6.
Rozmiar 40.








I w przekłąmanych kolorach...




Dziękuję za komentarze i odwiedziny.


środa, 17 września 2014

Środa z Maknetą i dwa granaty

U mnie robótki te same, czyli Perla , a drugie, to zaczęty jeszcze w lipcu sweter z "Nobile", obie prace w granatowym kolorze. Czapka z oprzedniego leży i czeka na lepszy czas i wykończenie.

A czytelniczo - Janusz Pyda OP " Dzień z życia diabła podręcznik kuszenia"
Cudna książka i bardzo przewrotna. Przede wszystkim napisana przez dominikanina, który w fantastyczny sposób opisuje nasz codziennie przywary, małe grzeszki, na które często nie zwracamy uwagi, a w sposób istotny wpływają na nasze życie. Pisze to wszystko z punktu widzenia kusiciela - diabła. Dobre - polecam całą duszą. Od razu dodam, że książka to nie tylko dla katolików ale dla każdego.
Wypatrzyłam w google, że ojciec Pyda wydał więcej książek i już mam je na liście do przeczytania.


Cieszę się, że podobał wam się sweter z poprzedniego posta.
Dziękuję za komentrze i odwiedziny.

środa, 3 września 2014

Wspólne dzierganie i czytanie. Perla

Dziś w programie:
- robótka z bawełny Lana Grossa "Perla" w kolorze granatowym,
- książka "Być kobietą i nie zwariować" Katarzyny Miller i Moniki Pawluczuk.


W ramach wspólnego dziergania i czytania z Maknetą...

Pierwsza część, czyli robótka, to bluzka w trakcie dziergania. Sweterek z poprzedniego wpisu właśnie się blokuje.
I tu muszę się wytłumaczyć - kolor tego sweterka, to niebiesko - fioletowy, a nie popielaty. Problem wynikł z tego powodu, że zdjęcie robiłam po zmroku i tak się spieszyłam, żeby dołączyć do akcji wspólnego czytania, że nie zauważyłam aż tak dużej różnicy w kolorze na zdjęciu. Przepraszam najmocniej wszystkich czytających i komentujących.

Jeśli chodzi o książkę, to polecam każdej kobiecie.
Jest to opis hipotetycznej terapii zbiorowej kobiet w różnym wieku, o różnym statusie społecznym i materialnym. Spotykają się "aby ulepszyć swoje życie", a w trakcie terapii wychodzą na jaw ich nieuświadamiane problemy.
Dwanaście bohaterek, tyle samo typów, w których może odnajdzie się któraś z Was. Albo dostrzeże coś u swoich mam, córek, koleżanek...





A tu moi nowi mieszkańcy, którzy będą mi służyć pomocą przy prezentowaniu czapek, a pierwsze takowe już niedługo.




Wioletta G. mam takich zatyczek kilka, są bardzo pomocne przy wożeniu robótki w torebce.
Korespondentka wojenna, Babyalpaca jest rewelacyjna, bardzo dobrze się z niej robi, dla mnie nie jest gryząca ale wybitnie wrażliwym może lekko przeszkadzać.
Monika Werstyvademecum blogera, dziękuję.

ulaj, na spotkaniach jest zazwyczaj duuużo gadania, a nie tylko skupienie na robótkach. Może się kiedyś wybierzesz?

Serdecznie dziękuję za odwiedziny wszystkie miłe słowa.