poniedziałek, 8 października 2012

Spotkanie Małopolanek

W ostatnią sobotę odbyło się kolejne spotkanie Małopolanek w Krakowie.
Tematem był decupage.
Spotkanie jak zwykle udane, miłe towarzystwo i wspólna praca zajęły nam czas do tego stopnia, że nie zauważyłam jak szybko minęło kilka godzin i trzeba było się żegnać. A szkoda!

Dość powiedzieć - żałujcie, że was tam nie było!

Więcej zdjęć na blogu Małopolanek.






Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

niedziela, 7 października 2012

Odkurzania i porządków cz. 2

Tym razem wersje dziecięce, czyli sweterki mojej córki. 
Jak w  poprzednim poście -  różne włóczki, druty i czas, kiedy były zrobione. Widać zresztą, że z niektórych już zdążyła wyrosnąć.













Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
I obiecuję, że w następnym poście będą już bardziej aktualne robótki :)

środa, 3 października 2012

Wymiatam kurze i robię porządki

Dziś w ramach powrotu blogowego, wklejam zdjęcia sweterków robionych dawno, dawno temu, a że robiłam niedawno w mieszkaniu remont, to i owe dzieła się znalazły.
Dziś prezentuję tylko część i to jedynie swoich sweterków. Nie znaczy top jednak, że w czasie mojej tu nieobecności nic nie robiłam. Owszem, pracowałam intensywnie nad różnymi projektami, jednak nie wszystkie będę mogła w tej chwili pokazać.
Na dobry początek swetry wykonane dla siebie. O ile mnie pamięć nie myli, to najstarszy z nich zrobiony został przynajmniej 7 lat temu.
W tej chwili, nawet nie będę się siliła na domysły, co do tego, jakie to włóczki i rozmiary drutów i skąd czerpałam pomysły.










Pozdrawiam wszystkich i dziękuję tym, którzy mimo mojej nieobecności, jednak tu zaglądali.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Sweterek


Miała być bluzka dla mnie...
Na manekinie fajnie już wyglądała... Namęczyłam się... Niemal cały dzień zajęło mi rozrysowanie wzoru z opisu jednej serwetki...




Na mnie okazało się toto, jakieś ...nie takie jak trzeba i natychmiast przestało mi się podobać w tej wersji.





A że szkoda mi było roboty, sprułam część i zrobiłam sweterek dla dziecięcia.
Było tylko jedno zastrzeżenie: "Mamo, tylko ma mieć szerokie rękawy!", jako że dziecię ma wbrew modzie naleciałości "dzieci kwiatów".







Na jednym z ramion akcent w postaci ażuru, pochodzący z książki "Robótki na drutach" Mary Webb.
Całość robiona na okrągło od dołu na drutach nr 3,5. Rękawy robione dla odmiany na krągło ale od góry.
Bawełna z odzysku.
Rozmiar w okolicy 150 cm wysokości mojej córy.


Dziękuję za komentarze i odwiedziny!

makramka, przestraszyłaś mnie i koniec z chustami! ;)

malaala, schemat wzoru na ten sweterek jest tu.

Anonimowa, której spodobała się serweta, schemat jest tu.

Niestety, jak dotąd nie udało mi się w sieci odnaleźć schematu na czarną szydełkową chustę. Ale szukam ciągle.


czwartek, 12 lipca 2012

Moje niebo

A dokładniej zrobiłam chustę o nazwie My heaven, której wzór jest dostępny na Ravelry. 
Z włóczki zakupionej na e-dziewiarce. Dokładnie z  włóczki ISPE Merinos fine 89.
Robiłam na drutach  nr 4, a weszło mi coś około 35 gram, jeśli wierzyć mojej kuchennej wadze.
Gotowa chusta ma wymiary: 
szerokość - 187 cm,
boki - 120 cm,
i  w pionie 74 cm.
Przyznam, że pierwszy raz robiłam z tej włóczki ale już wiem, że jeśli będę robiła szale czy chusty to tylko z niej. Strasznie miła w dotyku. Przyjemnie się z niej robiło.
















Dziękuję wszystkim za komentarze i odwiedziny.

piątek, 6 lipca 2012

Białe ananasy

Jako, że lato przyszło, a ja zapragnęłam już dawno mieć takie małe co nieco na ramionka na letnie wieczorki. I mam. 
Co prawda, dla wprawki, zrobione zostało z cieniutkiego akrylu, ale i tak mi się podoba.

Wzór Pineapple Delight, dostępny i dobrze opisany na Ravelry.
rozmiar: 152/38 cm,
druty nr 3,5
oraz koraliki







Ciężko było toto w całości sfotografować, więc te zdjęcia wyszły takie sobie.




Ale koraliki na brzegach widoczne.


Dziękuję za komentarze i odwiedziny.
malaala, spróbuję ci podesłać ten wzorek... jakoś.