niedziela, 24 lipca 2011

Bolerko i koralikowo - biżuteryjnie

Dziś mam do pokazania bolerko w rozmiarze 40/42 z włóczki Schachenmayr Regia - taka jak ta.
Robiłam na drutach nr 4,5/4 weszło mi niecałe 100 gram.
Piękna włóczka, pięknie się stopuje i świetnie się z niej dzierga.
Niestety, na manekinie nie prezentuje się tak dobrze jak na właścicielce.







Wzorek, to prosty ażur z 4 oczek:




A tu, już moje wytwory koralikowe. Zrobione dla siebie

Komplet: kolczyki plus "zwis". Wykonane z koralików plastikowych, małych kulek metalowych i drobnicy. Pojedynczy sznur na żyłce długości 100 cm.
Na niebiesko




A tu tak samo, tylko trochę inaczej:
Koraliki szklane na podwójnym sznurze. Razem wygląda to tak: krótkie - 50 cm, dłuższy ma około 80 cm. Do tego proste kolczyki.
W kolorze owocu granatu.




A teraz, wkleiwszy zdjęcia późną nocą, udaję się na wakacje w czasie których muszę przynajmniej jedną rzecz skończyć... Choć jeszcze nie zaczęłam :/
A mam zakontraktowane 2 sweterki i ponczo... letnie więc trzeba się spieszyć.

Dziękuje za wizyty i miłe komentarze.

wtorek, 19 lipca 2011

Wygrana i moja wersja ogoniastego

Ostatnio mam jakieś spowolnienie robótkowe. To chyba przez to ciepełko i rozleniwienie...

Ale! Z mojej dziedziny, zamówiony i dziś oddany sweterek typu ogoniasty.
Na drutach nr 4, z włóczki, którą wykorzystałam już do zrobienia tej chusty. Wzorek z gazetki "Verena" 5/92... chyba bo mi się zapodziała okładka.
Zrobiony całkowicie bezszwowo.

Długość sweterka 75 cm, a w szerokości jakieś 115 cm. Rozmiar w okolicy 42/44.
Szczerze mówiąc najbardziej podoba mi się wstawka wzorkiem na wysokości talii. Taki mój samozachwyt, bo ładnie wygląda.

Niestety na zdjęciach nie widać jego wybitnej urody a to dlatego, że usiłowałam zdążyć przed deszczem.

No, to sesja w różnych odsłonach:








I wspomniany wzorek
na dole...


i w zbliżeniu.
I tu najlepiej widoczny kolor włóczki.


*************************************************************************************

Oto nadeszła przesyłka od Reniutka z jej Różności. Tu wygrałam cudowności. Kolczyki sutaszowe zdecydowanie piękniejsze na żywo niż na zdjęciu. Miały już swoja premierę na mnie :)



A do tego słodkości i przydasie biżueryjne. Cuda same - dziękuję Reniu!







Dziękuję za wszystkie komentarze. Cieszę się, że wam się podobała moja tunika.
juta, ta metoda jest łatwa, jak tylko się załapie, o co chodzi.

sobota, 9 lipca 2011

Tunika na lato

Skoro już wywołałam lato poprzednią bluzeczką, to trzeba iść za ciosem.
Tym razem jest to letnia tunika zrobiona na drutach 3,5, a ściągacz drutami 2,5.
Włóczka to cieniutka bawełna, w kolorze blado żółtym z dodatkiem białej nici i delikatnych akcentów różu. Bardzo przyjemna w dzierganiu i dotyku.
Wzór pochodzi z gazetki "Sandra Twój Rozmiar" Zeszyt Specjalny1/96.

Tuniczka ma długość całkowitą 73 cm, a jest w rozmiarze 34/36.
Zrobiona od dołu na okrągło. Ramiona połączyłam metodą Three Needle Bind Off.
Przyznam, że początkowe oczka szły mi dość opornie ale udało się i jestem zadowolona z efektu.
Całość wykończona szydełkiem oczkami rakowymi.




Przód i tył są zrobione dokładnie w ten sam sposób.


Tu widać dokładniej środkowy motyw


A tu elementy różu




A teraz się chwalę! Wygrałam candy, które organizowała u siebie Renia na blogu Różności Reniutka.
Jestem przeszczęśliwa!
Taki cudny sutasz wygrałam:



Dziękuję bardzo!


Dziękuję za miłe komentarze, miłe słowa i odwiedziny.

piątek, 8 lipca 2011

Kolejne candy

A tym razem takie u Romy na blogu : Dobre na spleen

w takiej oto postaci:



















Piękny sutasz.

środa, 6 lipca 2011

poniedziałek, 4 lipca 2011

Na przywołanie lata

Ponieważ za oknami raczej jesiennie, ja na przekór wklejam zdjęcia topiku. Wybitnie letniego.
Wykonany został z dwóch końcówek włóczek. Jedna, czarna to bawełna, a biała - jakaś kudłata mieszanka. Druty nr 4 i szydełko do wykończenia.




A z tyłu na sznureczki.


Teraz czekam na odpowiedź lata!

A przy okazji dziękuję za wasze komentarze i miłe słowa.