Ta włóczka dłuuugo czekała na swoją kolej. Chociaż pierwsze wzmianki i próby zrobienia szala były już... w lipcu 2016. Niestety nie do końca sprecyzowałam swoje oczekiwania co do wzoru więc ta część pracy zmieniała się kilka razy. Było sporo prucia. Ale w końcu jest i jestem zadowolona.
Włóczka: Debbie Bliss Rialto Lace 30 Iris (100 % wełny merynosa; 50 g/ 390 m).
Druty: 4
Rozmiar: 185/50 cm.
Wzór z internetu.
Szal jest zrobiony od środka na zewnątrz.
czwartek, 18 maja 2017
środa, 10 maja 2017
Chusta Like an Ocean wg Iwona Eriksson
Ta chusta powstała w ramach testowania dla Iwonki i jest już dostępny w sprzedaży TU albo na Ravelry.
bardzo sympatyczny projekt dla każdej dziewiarki.
Mnie najbardziej spodobała się forma, która wbrew pozorom nie jest standardowym trójkątem.
Wzór: Like an Ocean by Iwona
Druty 3,5
Rozmiar: 200/ 45 cm
Wóczki pochodzą z domowych zapasów i idealnie wpasowały się w projekt. Obie skarpetkowe jak na obrazku czyli:
1. Vendita GmbH Sockenwolle 4-fach superwash - 1 motek 210 m/ 50 g,
2. Josef Witt Weiden Sportwolle Extra - 2 motki po 150 m/ 50 g
Projekt ten jest również kolejnym krokiem w zabawie z Maknetą - 12 chust i szali w jeden rok - kwiecień.
bardzo sympatyczny projekt dla każdej dziewiarki.
Mnie najbardziej spodobała się forma, która wbrew pozorom nie jest standardowym trójkątem.
Wzór: Like an Ocean by Iwona
Druty 3,5
Rozmiar: 200/ 45 cm
Wóczki pochodzą z domowych zapasów i idealnie wpasowały się w projekt. Obie skarpetkowe jak na obrazku czyli:
1. Vendita GmbH Sockenwolle 4-fach superwash - 1 motek 210 m/ 50 g,
2. Josef Witt Weiden Sportwolle Extra - 2 motki po 150 m/ 50 g
Projekt ten jest również kolejnym krokiem w zabawie z Maknetą - 12 chust i szali w jeden rok - kwiecień.
Etykiety:
12 chust i szali w 1 rok,
chusta,
wełna
sobota, 29 kwietnia 2017
Mitenki "ColdBlue"
W ramach wyrabiania resztek, zużyłam na te mitenki po jednej nitce Drops Alpaca i jakiegoś moheru w podobnym kolorze, który już dawno stracił swoją metkę i nie wiem, co to mogło być.
Z efektu jestem bardzo zadowolona, obie nitki dopasowały się idealne w kolorze.
Choć nie udało mi się wykorzystać nitek do końca.
Wzór warkoczowy z internetu.
Druty: 4,5
Rozmiar uniwersalny.
Z efektu jestem bardzo zadowolona, obie nitki dopasowały się idealne w kolorze.
Choć nie udało mi się wykorzystać nitek do końca.
Wzór warkoczowy z internetu.
Druty: 4,5
Rozmiar uniwersalny.
środa, 19 kwietnia 2017
Sweter Wings
Usiłowałam sobie przypomnieć, kiedy zaczęłam robić ten sweter? Nie mam pojęcia, nie udało mi się znaleźć tej informacji. Gdzieś w głowie kołacze mi się taka myśl, że to było przynajmniej dwa lata temu. W sumie, nie ma to znaczenia. Główną przeszkodą w zakończeniu tej pracy były tytułowe skrzydełka. Jakoś nie mogłam się przemóc, żeby skończyć całość bo one jakoś tak mi stawały na przeszkodzie. w końcu obiecałam autorce projektu/ właścicielce, że jak tylko skończę TEN sweter to zabiorę się za skończenie jej swetra. No i trzeba było dotrzymać słowa. I co najśmieszniejsze, wyszycie skrzydeł zajęło mi część jednej niedzieli.
Ostatecznie byłam bardzo szczęśliwa, ze skończyłam oba te projekty, które dość długo zalegały niedokończone.
Teraz jestem wolna, swetry są noszone, a ja mam czas na nowe wyzwania.
Dane techniczne:
włóczka - BC Garn Babyalpaca jasny fiolet (100 % babyalpaca; 50 g/ 250 m),
Druty nr 3,0
Projekt skrzydeł: @Pülka
Rozmiar oversize, uniwersalny.
Przy okazji, okazało się, że zdążyłam zrobić zdjęcia tuż przed obecnie panującą zimą :)
Ostatecznie byłam bardzo szczęśliwa, ze skończyłam oba te projekty, które dość długo zalegały niedokończone.
Teraz jestem wolna, swetry są noszone, a ja mam czas na nowe wyzwania.
Dane techniczne:
włóczka - BC Garn Babyalpaca jasny fiolet (100 % babyalpaca; 50 g/ 250 m),
Druty nr 3,0
Projekt skrzydeł: @Pülka
Rozmiar oversize, uniwersalny.
Przy okazji, okazało się, że zdążyłam zrobić zdjęcia tuż przed obecnie panującą zimą :)
Etykiety:
alpaka,
babyalpaca,
BC Garn,
sweter,
wełna
sobota, 15 kwietnia 2017
Wielkanoc 2017
Wszelkiej pomyślności święconego jajka i baranka oraz mokrego Dungusa!
Jajka drapane własnoręcznie :)
Jajka drapane własnoręcznie :)
poniedziałek, 3 kwietnia 2017
Coat Ella
Niemal 4 miesiące zajęła mi praca nad tym sweterkiem. Chociaż uczciwie muszę przyznać, ze najtrudniejsze było zabranie się za niego ponieważ rozpoczęłam w bardzo trudnym czasie - w grudniu, kiedy światło jest mizerne, a czarny kolor zimą robi się po prostu źle!
Efekt był taki, że robiłam głównie w weekendy.
A do tego jeszcze grubość drutów - 3,5.
W tej chwili cieszę się, że sweter jest skończony, a klientka zadowolona.
Włóczka: Drops Baby Merino 21 czarny ( 100 % merynosa; 50 g/ 175 m).
Efekt był taki, że robiłam głównie w weekendy.
A do tego jeszcze grubość drutów - 3,5.
W tej chwili cieszę się, że sweter jest skończony, a klientka zadowolona.
Włóczka: Drops Baby Merino 21 czarny ( 100 % merynosa; 50 g/ 175 m).
Etykiety:
baby merino,
Drops,
merynos,
sweter,
wełna
niedziela, 26 marca 2017
Kamizelka "Faziya"
Oto kamizelka typu "szybko, łatwo i przyjemnie".
Zalegające moteczki znalazły swoje przeznaczenie:
1. baza, czyli reszta z TEGO swetra - trochę ponad trzy lata zalegania (Laines du Nord Dolly Maxi - 100 % merynosa; 50 g/ 87 m) - miałam trochę ponad dwa motki i wykorzystałam całość,
2. jakaś resztka granatowej włóczki skarpetkowej - w dwie nitki,
3. moher, dość stary z długim włosem, w tej chwili ciężko taki już znaleźć - Almonde Stella Kid (74 % kidmohair/ 26 % akryl; 25 g/ 90 m) - miałam jakieś 2 motki i trochę - wykorzystałam całość.
Rozmiar: 36/38.
Druty nr 9.
Robiony od góry, żeby było od razu widać, czy wystarczy. No i udało się go wydziergać w ciągu jednej niedzieli.
Zalegające moteczki znalazły swoje przeznaczenie:
1. baza, czyli reszta z TEGO swetra - trochę ponad trzy lata zalegania (Laines du Nord Dolly Maxi - 100 % merynosa; 50 g/ 87 m) - miałam trochę ponad dwa motki i wykorzystałam całość,
2. jakaś resztka granatowej włóczki skarpetkowej - w dwie nitki,
3. moher, dość stary z długim włosem, w tej chwili ciężko taki już znaleźć - Almonde Stella Kid (74 % kidmohair/ 26 % akryl; 25 g/ 90 m) - miałam jakieś 2 motki i trochę - wykorzystałam całość.
Rozmiar: 36/38.
Druty nr 9.
Robiony od góry, żeby było od razu widać, czy wystarczy. No i udało się go wydziergać w ciągu jednej niedzieli.
Etykiety:
Dolly Maxi,
kamizelka,
Laines du Nord,
merynos,
moher,
wełna
niedziela, 19 marca 2017
Para do pary czyli skarpety
Takie dwie pary skarpet powstały z potrzeby wykorzystywania zalegajacych moteczków.
Ta włóczka jest ręcznie przędziona, nieco nierówna ale dała mi masę satysfakcji, głównie ze względu na to, że już coś z niej powstało :) A zalegała dość długo.
Druty nr 3.
Tę metodę robienia skarpet testowałam po raz pierwszy ale już bardzo lubię i polecam: http://www.ravelry.com/patterns/library/fish-lips-kiss-heel.
Pierwsze miały być dla męża ale rozmiar i druty dobrałam zbyt optymistycznie. Wyszły dla córki (rozmiar: 39)
Druga para już wyszła tak jak trzeba więc dla odróżnienia dodałam pasek (rozmiar: 41).
Ta włóczka jest ręcznie przędziona, nieco nierówna ale dała mi masę satysfakcji, głównie ze względu na to, że już coś z niej powstało :) A zalegała dość długo.
Druty nr 3.
Tę metodę robienia skarpet testowałam po raz pierwszy ale już bardzo lubię i polecam: http://www.ravelry.com/patterns/library/fish-lips-kiss-heel.
Pierwsze miały być dla męża ale rozmiar i druty dobrałam zbyt optymistycznie. Wyszły dla córki (rozmiar: 39)
Druga para już wyszła tak jak trzeba więc dla odróżnienia dodałam pasek (rozmiar: 41).
czwartek, 9 marca 2017
Utylizacja w turkusie
Taki zwyklak powstał jakiś (dłuższy) czas temu.
Założenie miało być takie: utylizacja zalegających włóczek.
Nie wiem, jak wam ale mnie się takie rzeczy zdarzały, np. ktoś przyniósł włóczki "bo babcia już nie robi", kupiłam w SH, kupiłam jakieś okazjonalne motki bez większego planu.
Itp, itd.
Przyszedł czas zrobić porządki. Zaczęłam od sprawdzenia ilości posiadanej i konkluzja - dam radę z tego zrobić coś sensownego, czy nie???
Zadałam sobie istotne pytania:
- czy była to ilość "swetrowa"
- czy skład włóczki był naturalny, no i najważniejsze
- czy mnie się jeszcze podoba?
W zależności od tego, jaka była odpowiedź, podzieliłam wszystkie włóczki na te:
- z których będę coś robiła - mam plan,
- dobra jakość więc jeszcze poczekają na swoją kolej aż się coś wyklaruje,
- paskudne w składzie i ilości - sprzedaję.
Efekt jest taki, że bardzo mi się przerzedziły zapasy. Głównie włóczek akrylowych i pojedynczych motków bawełnianych, akrylowych i przeróżnych mieszanek.
Ten sweter to pierwsza próba utylizacji.
Do bawełnianej nitki z zapasów w kolorze turkusowym ale w dwóch odcieniach (widać różnicę między korpusem a rękawami) dodałam pojedynczą nitkę moheru w podobnym kolorze - Lanas Stop Reina (72 % moher/ 28 % poliamid; 25 g/ 210 m).
Używam, jestem zadowolona. Poza tym, to jest jeden z moich ulubionych kolorów.
Założenie miało być takie: utylizacja zalegających włóczek.
Nie wiem, jak wam ale mnie się takie rzeczy zdarzały, np. ktoś przyniósł włóczki "bo babcia już nie robi", kupiłam w SH, kupiłam jakieś okazjonalne motki bez większego planu.
Itp, itd.
Przyszedł czas zrobić porządki. Zaczęłam od sprawdzenia ilości posiadanej i konkluzja - dam radę z tego zrobić coś sensownego, czy nie???
Zadałam sobie istotne pytania:
- czy była to ilość "swetrowa"
- czy skład włóczki był naturalny, no i najważniejsze
- czy mnie się jeszcze podoba?
W zależności od tego, jaka była odpowiedź, podzieliłam wszystkie włóczki na te:
- z których będę coś robiła - mam plan,
- dobra jakość więc jeszcze poczekają na swoją kolej aż się coś wyklaruje,
- paskudne w składzie i ilości - sprzedaję.
Efekt jest taki, że bardzo mi się przerzedziły zapasy. Głównie włóczek akrylowych i pojedynczych motków bawełnianych, akrylowych i przeróżnych mieszanek.
Ten sweter to pierwsza próba utylizacji.
Do bawełnianej nitki z zapasów w kolorze turkusowym ale w dwóch odcieniach (widać różnicę między korpusem a rękawami) dodałam pojedynczą nitkę moheru w podobnym kolorze - Lanas Stop Reina (72 % moher/ 28 % poliamid; 25 g/ 210 m).
Używam, jestem zadowolona. Poza tym, to jest jeden z moich ulubionych kolorów.
sobota, 4 marca 2017
Malachit w diamentach czyli chusta "Diamante"
Włóczka, która zalegała u mnie od jakiegoś czasu. Nie pamiętam co to i skąd mam ale jakoś tak mi patrzy na skarpetkowe w grubości i składzie.
Chusta bierze udział w wyzwaniu 12 chust i szali w 1 rok z Maknetą jako chusta marcowa.
Wzór z głowy.
Druty nr 4.
Rozmiar: 170/ 80 cm.
Chusta bierze udział w wyzwaniu 12 chust i szali w 1 rok z Maknetą jako chusta marcowa.
Wzór z głowy.
Druty nr 4.
Rozmiar: 170/ 80 cm.
Etykiety:
12 chust i szali w 1 rok,
chusta,
wełna
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































